Diety i złe nawyki, które powodują efekt jojo – Sprawdź, jak ich uniknąć!

Diety i złe nawyki, które powodują efekt jojo – Sprawdź, jak ich uniknąć!

Niemal każdy z nas przynajmniej raz w życiu próbował diety odchodzącej lub różnych metod na pozbycie się tkanki tłuszczowej. Jednak pomimo prób zawsze kończyło się tak samo. Po kilku tygodniach rzuceniem wszystkiego i powrotem nie tyle nawet co do wagi startowej, co nabrania dodatkowych kilogramów. Czyż nie mam racji?

Problem zazwyczaj leży u źródła

Podejmując decyzję o odchudzaniu i zmianie nawyków żywieniowych za bardzo skupiamy się tylko na samym początku, nie myśląc co będzie dalej. Jest to niestety zgubne myślenie i prowadzi donikąd, dlaczego? bo problem w utrzymaniu wagi po odchudzaniu nie leży w braku motywacji, czy silnej woli. Chociaż te czynniki też mają znaczący wpływ to wszystko zaczyna się niestety o wiele… wiele… wcześniej. Mówimy tutaj o samych początkach– Diecie a dokładniej nawykach żywieniowych które były stosowne przez cały ten okres. Źle dobrana lub skomponowania dieta nie ma prawa bytu i nie pozwoli nam na utrzymanie uzyskanych efektów patrząc pod względem dłuższego czasu. Bo SILNE FUNDAMENTY TO PODSTAWA!! Niczego nie zbudujesz na płytkim podłożu…

Teraz podam wam 3 przykłady (podejścia) diet, które w 99% kończą się efektem jo-jo

1. Dieta zbyt mocno odbiegające od naszej codzienności i racjonalnego odżywiania.
Wszelkiego rodzaju diety, gdzie skupiamy się tylko i wyłącznie na jedzeniu tych samych składników np. marchwi, selera, brokułu, jabłek, stosowanie diet kapuścianych lub innych oczyszczających. Takie podejścia nie wnoszą zdrowych relacji do naszego odżywiania a wręcz powodują z dnia na dzień coraz większe zniechęcenie i chęć rezygnacji, bo ile można jeść ciągle i to samo? Przykład: Postanawiacie przez tydzień codziennie jeść 2x sałakę składającą się z marchwi, jabłka i sałaty, na obiad zupę warzywną i kolację odpuszczacie, bo przecież po 18.00 się nie je. Jak myślicie, ile tak wytrzymacie? Daje wam 2 tygodnie, bo więcej nawet organizm nie wytrzyma! Najlepsza dieta a raczej system żywienia to taki który jesteś w stanie utrzymać nie tydzień, dwa, lecz całe życie! Główną cechą takiego podejścia jest nieustanne poznawanie swojego organizm, nabywanie nowych nawyków żywieniowych i tworzenie inspiracji kulinarnych. Czego nie doświadczymy w diecie z ograniczonymi produktami, w której jedyne co wynosimy to chwilowe efekty, złe wspomnienia i prawdopodobnie rozczarowanie i zniechęcenie na długi czas.


2. Dieta dostarczająca zbyt małą ilość kalorii.

Nie oszukujmy się, przebywając na ujemnym bilansie kalorycznym owszem będziemy spalali tkankę tłuszczową, ale będziemy i również burzyli naszą równowagę hormonalną. Przebywanie przez dłuższy okres na popularnej diecie „1000 kalorii” i poniżej skutkuje spadkiem stężenia leptyny (hormonu sytości) natomiast wzrostem greliny (hormonu głodu). To właśnie wahania tych dwóch hormonów są najczęstszą przyczyną tego, że wraz z końcem stosowania rygorystycznych diet nie jesteśmy w stanie zapanować nad reakcjami występującymi w naszym organizmie, rzucamy się na jedzenie i występuje tzw. Efekt jo-jo.

3. Dieta nie jest dostosowana do naszych preferencji żywieniowych i smakowych.

Modne diety, które są dostępne w sieci i są uniwersalne dla każdego – owszem wyglądają dobrze, ale tylko na papierze i monitorze. Takie diety na ogół narzucają nam konkretne zasady nie biorąc pod uwagę naszych preferencji żywieniowych i wytwarzają stereotypy, że dieta jest nudna, monotonna, ciężka w utrzymaniu i kojarzy się z przykrym okresem w naszym życiu. Tak to niestety wygląda. Weźmy przykład klasycznej diety, gdzie założenia mówią jedz 5-6 posiłków co 2-3h przy czym każdy to ryż, kurczak i brokuł. Na samą myśl robi się już nie dobrze. A jak wytrwać w takim zestawieniu rok, dwa, dziesięć, całe życie? Nie ma szans!


Podsumowując:

Najskuteczniejsza i najlepsza dieta a raczej system żywienia to taka którą jesteś w stanie utrzymać w długiej perspektywie czasu. Nie bez przyczyny mamy mnóstwo różnych metod żywieniowych, z których możemy skorzystać i dostosować do swoich preferencji. Nie ma znaczenia czy zjesz 3 posiłki czy 6. Tak samo czy będą one o stałych godzinach, czy codziennie o innych. Ważne, aby zadbać o odpowiednią podaż dostarczanych kalorii w ciągu dnia. Niemniej warto podkreślić, że bez konkretnego planu i wysiłku włożonego z naszej strony nic nie osiągniemy. Czas wyjść, że swojej strefy komfortu i dać coś od siebie!

Podobało się?

Udostępnij !

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Mariusz

Mariusz

Sprawdź moje E-booki

YouTube

Instagram